EdisonTeam.pl
środa, grudzień 13, 2017
czwartek, 15 marzec 2012 01:00

Pierwsze sto słów

Zawsze rozpoczynam wykład przed czasem. Robię to w formie bardzo swobodnej konwersacji z ludźmi z pierwszych rzędów. Zanim nastąpi oficjalne rozpoczęcie czy powitanie, zdążę już oswoić sobie część słuchaczy i powiedzieć parę anegdot dla rozluźnienia atmosfery. Ponieważ publika już mnie trochę poznała, a może też trochę polubiła, reaguje dużo przyjaźniej na to o czym mówię, gdy już przejdę do konkretów. Ja też czuję się dużo swobodniej i pewniej gdy widzę przyjazne miny i pozytywne, natychmiastowe reakcje na moje słowa. Oficjalne otwarcie schodzi wtedy na drugi plan. Bywa też, że rozpoczęty w ten sposób wykład toczy się dalej. Nikt z organizatorów nie przerywa go nudnymi powitaniami. Takie rozpoczęcie ma jeszcze jedną zaletę – pozwala zidentyfikować i zneutralizować ‘mędrca-przeszkadzacza’ zanim ten zdąży coś zepsuć. Taki „bardzo mądry” prawie zawsze da o sobie znać. Świadomość, że się go uciszyło daje pewność, że odezwą się później tylko ci, którzy pomogą np.: wartościowymi pytaniami.  Właśnie minęło 5 minut wykładu. Reszta w następnym odcinku.

Dział: Sto Słów

„Nie lubię oficjalnych wystąpień” – powie większość z tych, którym przyszło w udziale, kiedykolwiek, publiczne prezentowanie danych o firmie, wygłoszenie własnego zdania przed licznym audytorium, omówienie – na kilku slajdach – arcyważnego wdrożenia, nad którym kilkunastoosobowy zespół pracował pół roku, a które trzeba opisać „krótko, treściwie i zrozumiale”. „To nie takie proste” – usłyszymy z ust szczęśliwców, którym dane było wziąć udział w konferencji w roli prelegenta (i bez znaczenia jest tu ranga wydarzenia).I rzeczywiście, nie dajmy się zwieść, rzecz do prostych nie należy. Nie każdy z nas jest „mistrzem ciętej riposty”, nie każdy bryluje na salonach, sypie dowcipem, jak z rękawa i potrafi wyczerpująco odpowiedzieć na najbardziej zaskakujące pytania i to tak, by „buty pospadały”. A odpowiedzieć trzeba, zwłaszcza, gdy patrzą na nas dziesiątki oczu tych, którzy przyszli dowiedzieć się czegoś nowego, czy wręcz niebanalnego. Pamiętajmy, nikt już nie czeka na standardy… Zatem… O czym warto pamiętać? Zacznę od rzeczy w mojej opinii najistotniejszych (pierwsza trójka), które nie brzmią odkrywczo, przyznaję, ale decydują – jestem tego pewna – o naszym sukcesie.

Dział: Sto Słów
piątek, 25 maj 2012 02:00

Świadomość siebie

Kilka tygodni temu miałam okazję poobserwować i odkryć jak kontakt trenera, prezentera z sobą samym, swoim ciałem i emocjami jest kluczowy do jego rozwoju zawodowego i kontaktu z audytorium.

Byłam uczestnikiem szkolenia, rozwoju nigdy za wiele, rzecz dotyczyła pracy trenerskiej. Podczas warsztatów był czas na indywidualne wystąpienia uczestników. Jedna z jego uczestniczek rozpoczęła swoją prezentację drżącym i podniesionym głosem, ostrzejszym w tonie bardziej niż naturalnie. Widać było, że jest bardzo stremowana. I może właśnie to wystąpienie nie zapadło by w mojej pamięci, gdyby nie pewien fakt. Podczas omawiania jej prezentacji okazało się, że nie miała świadomości, że jej głos drży i zmienia barwę! Prezentujacą nie miała kontaktu z swoim ciałem w stresie, nie czuła, że się zmienia jej oddech i usztywnia ruch ciało. Jaka puenta? – żeby rozwijać się, jako trener i prezenter warto siebie poczuć. Dopuścić do świadomości gulę w żołądku przed wystąpieniem, ściśnięte gardło. Jak poczuję, że to wszystko ze mną się dzieje, dopuszczę myśli, że może nie wszystko mam perfekcyjnie opracowane, emocje, że się boję. Poczuję ciało w tej sytuacji, to dopiero mogę na nie oddziaływać. Wziąć kilka głębszych oddechów, rozruszać ramiona, „strząsnąć” z siebie usztywniający stres. Wtedy mogę zarządzić sobą, wpłynąć na to jak się mam. Jak zobaczę i poczuję siebie, to też łatwiej odbiorę w jakim stanie jest moje audytorium i łatwiej będzie mi też świadomie na nie wpłynąć, na świat myśli, emocji i ciał moich słuchaczy.

 

Dział: Sto Słów
czwartek, 20 wrzesień 2012 06:00

Prezentacja, czy autoprezentacja? Narcyzm

Źródło: GoogleNarcyzm: samouwielbienie, egotyzm, zapatrzenie w siebie, fanfaronada, megalomania.  

Właśnie wysłuchałem wywiadu ze znanym polskim ekonomistą, nazwiska nie ujawnię, bo będzie ciut za złośliwie, ale na potrzeby naszej analizy niech będzie to profesor Trójkątko. Otóż, profesor Trójkątko wrócił właśnie z Kuby. Na początku rozmowy, dziennikarz nawiązuje do tego zdarzenia i mówi: „Dowiedziałem się, że był Pan na Kubie”. I tu wstrzymam całą akcję i podam Wam zadanie: jak można pociągnąć rozmowę dalej, odnosząc się do tego zagajenia? Ktoś mógłby powiedzieć: „Tak, rzeczywiście byłem, to bardzo piękny kraj”, lub: „Tak, byłem tam w sprawach…”, ale nie nasz narcyz. Posłuchajcie, co ów potrafi zrobić z takim prostym wprowadzeniem (cytuje z pamięci):  „Tak byłem na Kubie, ale byłem w jeszcze w stu sześćdziesięciu czterech innych krajach. Dodatkowo, powiem Panu Panie Redaktorze, że ja inaczej podróżuję. Ja po konferencji opuszczam hotel i poruszam się w miejscach do których nie trafiają turyści ….”. Ech, pomyślałem: Mistrz! W jednym posunięciu dwa miłosne pocałunki w swoją stronę: 164 krajów i podróżnik, chwat, podróżnik przez duże „P”! Jak podejrzewacie dalsza część wywiadu potoczyła się tym właśnie torem, Trójkątko mówił: „ja”, „mój”, „mnie”…. wiele „o mnie” i „na mój temat”, wkład, oczywiście „mój”, spostrzeżenie głębokie … „moje” itd., itd., Słowem, całość pod tytułem - ekonomista i jego ulubiona liczba - liczba pojedyncza oczywiście! Cóż, ale nie ma się co dziwić, został wystawiony na pokuszenie, bo czy nie jest pokusą: lustro, gdzie mogę zobaczyć swoją twarz, mikrofony - gdzie mogę usłyszeć swój głos? Owa rozmowa to niesłabnące, stałe i żarliwe uczucie skierowane w swoją stronę. Stan zakochania – którego jak pewnie wiecie – nie sposób, podobnie jak czkawki …. ukryć!

Dział: Sto Słów
czwartek, 04 październik 2012 04:00

Feedback mówcy

Na ogół nie lubimy, gdy ktoś nas ocenia, poddaje weryfikacji. Może to wynikać m.in. z naszej obawy przed blamażem czy utratą autorytetu. A co ciekawe, najlepsi mówcy na świecie zabiegają w szczególny sposób o weryfikację swoich wystąpień, czyli tzw. feedback (opinię, radę, informację zwrotną). Dlaczego to czynią? Między innymi dlatego, że są świadomi tego, iż dobre wystąpienie publiczne rodzi się w ogniu konstruktywnej krytyki. Jak zatem zorganizować skuteczny feedback swojego wystąpienia?

Dział: Sto Słów
środa, 07 listopad 2012 02:00

Trema eliminuje vs. eliminuj tremę

GoogleNie, nie, to nie przysłowiowa bułka z masłem. Skoro owa, nagle atakująca przypadłość, może zniszczyć nasze plany, utrudnić funkcjonowanie. Niekiedy trwale uniemożliwia wykonywanie ulubionej profesji, to nie można powiedzieć, że jest to przysłowiowa … Czy przesadzam w takim przedstawieniu tremy? Otóż, niedawno przeczytałem wywiad z Izabellą Trojanowską, która m.in. powiedziała: „Nasz zawód ma wiele trudnych punktów, ale najtrudniejszym jest trema. Kilka bardzo zdolnych osób musiało zrezygnować z zawodu, bo nie wytrzymywały napięcia. Trema powodowała, że zapominali tekstu, dostawali arytmię, amok”. Czyli, są ludzie, którzy, tak mocno doświadczają destrukcyjnego wypływu tremy, że rezygnują z wymarzonego zawodu i porzucają ulubioną profesję, zaś większość z nas - mniej lub bardziej umiarkowanie - przypomina sobie o jej istnieniu podczas swoich wystąpień. Proponuje, aby dziś bliżej przyjrzeć się temu zjawisku. Zajmiemy się tremą, biorąc pod uwagę perspektywę intelektualną tzn. zastanowimy się, jakiego rodzaju myśli pojawiają się w naszej głowie, gdy przeżywamy tremę, oraz jakie jest ich natężenie? Oczywiście, samo zjawisko tremy można analizować biorąc pod uwagę aspekt somatyczny, emocjonalny czy wreszcie intelektualny, a każdy z nich, w istotny sposób wpływa na dwa pozostałe, ale my ograniczymy się tylko do wymiaru myśli.

Dział: Sto Słów

W jednym z tegorocznych wywiadów Nicole Kidman powiedziała: “Kiedy gram, jestem jak koń z klapkami na oczach. Wokół mnie może być sto osób, ale ja nie widzę nikogo.” Jak to możliwe, że Kidman potrafi tak skutecznie odizolować się od otaczającego ją szumu? Być może zawdzięcza to kontroli uwagi. Kontrola uwagi to zdolność do dowolnego dysponowania własnymi zasobami umysłowymi i inwestowania ich w realizację wybranych przez nas czynności.

Dział: Sto Słów

Dlaczego warto zaprzątać sobie głowę oddechem? Nie tylko z powodu sprawności wydobywania głosu. Tak... będziesz lepiej odbierany, lepiej słyszany, a zdrowe będą nie tylko fałdy głosowe zwane potocznie strunami.

Oddychanie torem przeponowo-brzusznym pomaga utrzymywać w dobrym stanie kręgosłup, bo pracują mięśnie, których więzadła są przyczepione do kręgów. Dlatego czasem po śpiewaniu, albo nawet dłuższym mówieniu, czuje się zmęczenie na plecach w okolicy lędźwiowej :o)

Dział: Sto Słów
wtorek, 12 luty 2013 02:00

Korzyści dla mówcy

Czasami zdarza się nam okazja do wystąpienia, którą możemy przyjąć lub odrzucić. Nie zmniejszy to naszych szans w pracy, natomiast na pewno zabierze trochę czasu na przygotowanie, no i jeszcze ten stres… mniejszy lub większy, ale jednak. No to po co?

Sama stanęłam jakiś czas temu przed tym pytaniem. Okazją była konferencja branżowa, a ja miałam poruszyć jeden z tematów w kontekście doświadczeń mojej firmy. Moment, jak to zwykle bywa, niezbyt dobry. W pracy dużo się działo, więc czas, który ewentualnie poświęciłabym na przygotowanie swojego wystąpienia, z powodzeniem mogłam wykorzystać do nadrobienia różnych zaległości. A jednak się zdecydowałam. Dlaczego?

Dział: Sto Słów

Może słyszysz nieraz przed prezentacją, nagraniem wypowiedzi do kamery: „Bądź sobą, zachowuj się naturalnie”.

Naturalnie, czyli jak? Jak być sobą, kiedy ci wszyscy ludzie patrzą, szef świdruje oczami a przez głowę cwałują Ci słupki, które mają piąć się w górę i te wszystkie nierealne do osiągnięcia cele?

Dział: Sto Słów
Strona 1 z 2

Popularne na Blogu

  • 1
  • 2
  • 3

Riposta – czy można nauczyć się ripostow…

W pierwszej części opisałem jedną, dość istotną cechę riposty oraz zad...

Lekcja anatomii dla prezentera

Lekcja anatomii dla prezentera

Anatomia, to tyle co nauka o budowaniu czegoś, na przykład mamy anat...

Najlepiej przygotowana prezentacja może …

O konieczności dokonywania prezentacji publicznych dowiedziałem się ju...

Człowiek tworzy sytuację, sytuacja tworzy człowieka.

Człowiek tworzy sytuację, sytuacja tworz…

Właśnie kończyłem rozmowę z prezesem firmy z branży nowych technologii...

Wystąpienie Baracka Obamy, czyli praktyczny przepis na wyborny obiad

Wystąpienie Baracka Obamy, czyli praktyc…

Słuchając wystąpienia Baracka Obamy na Placu Zamkowym z okazji 25-leci...

Siła storytellingu w programach zmiany kultury organizacyjnej

Siła storytellingu w programach zmiany k…

Jak zmienia się kulturę organizacyjną? Najczęściej, w uproszczeniu, dz...

Autorzy Bloga

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
Anna Dąbrowska

Anna Dąbrowska

Menedżer ds. szkoleń i rozwoju w Wydawnictwie Nowa Era Sp. z o.o.

Artur Kalicki

Artur Kalicki

Prezenter; TVP

Radek Głowacki

Radek Głowacki

Konsultant, trener; EdisonTeam.pl

Marek Stączek

Marek Stączek

Doradca, trener; EdisonTeam.pl

Bogumiła Jankowska

Bogumiła Jankowska

Ekspert ds. HR; BZ WBK

Marcin Korowaj

Marcin Korowaj

Radny dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy

Anna Rajtar-Klepuszewska

Anna Rajtar-Klepuszewska

Menedżer ds. HR; Netia

Dr Joanna Kantor-Martynuska

Dr Joanna Kantor-Martynuska

Naukowiec, wykładowca; Instytut Psychologii PAN

Marek Ignyś

Marek Ignyś

Trener wewnętrzny; Bayer Polska

Przemysław Kopyto

Przemysław Kopyto

Menedżer; UCB Pharma

Tomasz Kryński

Tomasz Kryński

Menedżer; Bayer Polska

Dr Włodzimierz Tasak

Dr Włodzimierz Tasak

Historyk, mówca; WBST

Tadeusz Żórawski

Tadeusz Żórawski

Prezes Zarządu; Universal McCann

Adam Rogala

Adam Rogala

Trener medialny; A-Z Studio  

Piotr Chromiński

Piotr Chromiński

Trener wewnętrzny; TZMO

Magdalena Stankiewicz

Magdalena Stankiewicz

Menedżer ds. produktu; MundiPharma Polska

Paweł Cegiełko

Paweł Cegiełko

Radca prawny

Robert Hirt

Menedżer

Rafał Waśniewski

Marketing manager

Monika Hycnar

Ekspert HR

Katarzyna Halicka

Dział PR; Wirtualna Polska

Zbigniew Pawlak

Storyteller, podróżnik, konsultant, www.miedzykulturami.pl

Małgorzata Boguszewska

Promotion Manager Novartis Poland Sp. z o.o.

Anna Nieżurawska

Anna Nieżurawska

Coachwise™ Certified Coach. Trenerka. Mentor Coach. Dyrektor zarządzaj...

Szukaj na Blogu

Znajdź nas na:

Zapisz się do newslettera !

Szybki Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Adres:

ul. Gen. Zajączka 11a/13,
Warszawa 01-510, Polska

tel. kom.: 604 720 161