EdisonTeam.pl
środa, grudzień 13, 2017
poniedziałek, 31 marzec 2014 08:00

Narcyzm. Prezentacja, czy autoprezentacja?

Narcyzm: samouwielbienie, egotyzm, zapatrzenie w siebie, fanfaronada, megalomania.

Właśnie wysłuchałem wywiadu ze znanym polskim ekonomistą, którego nazwiska nie wspomnę, bo będzie ciut złośliwie, ale na potrzeby naszej analizy niech będzie to profesor Trójkątko. Otóż, profesor Trójkątko wrócił właśnie z Kuby. Na początku rozmowy, dziennikarz nawiązał do tego wydarzenia, mówiąc: „Dowiedziałem się, że był Pan na Kubie”. I tu wstrzymam całą akcję i dam zadanie: jak można - odnosząc się do tego zagajenia - pociągnąć rozmowę dalej? Ktoś mógłby powiedzieć: „Tak, rzeczywiście byłem, to bardzo piękny kraj” lub: „Tak, byłem tam w sprawach…”, ale nie nasz narcyz. Posłuchajcie, co ów potrafi zrobić z takim prostym wprowadzeniem (cytuję z pamięci): „Tak byłem na Kubie, ale byłem jeszcze w stu sześćdziesięciu czterech innych krajach. Dodatkowo, powiem Panu, Redaktorze, że ja inaczej podróżuję niż inni. Ja po konferencji opuszczam hotel i poruszam się po miejscach, do których nie trafiają turyści….”.

Dział: Sto Słów
niedziela, 09 luty 2014 01:00

Rola wizerunku, czyli na co oni liczą?

Kolejny raz uczestniczę w negocjacjach. Sprawa nie jest specjalnie skomplikowana i w normalnej sytuacji porozumienie się partnerów negocjacyjnych powinno nastąpić już na pierwszym spotkaniu. Jednak to już trzecie spotkanie w tej sprawie. Godzina umówiona na rozpoczęcie tej tury rozmów minęła kilkanaście minut temu. Niektóre osoby przyszły punktualnie, ale zaraz rozeszły się za sobie tylko znanymi potrzebami. Innych jeszcze w ogóle nie ma. Czekamy na osobę kierującą jednym z zespołów negocjacyjnych. Mijają kolejne minuty. Przeznaczam je na przyglądanie się poszczególnym osobom.

Dział: Sto Słów

Od czasu, do czasu dostaję komentarze i e-maile od osób, które przeczytały książkę: „Prezentacja Publiczna. Mów komunikatywnie, oryginalnie i przekonująco”. Niektóre z nich wnoszą nowe spojrzenie i ciekawe sugestie. Zamieszczam list od pana Zdzisława Miary. Moim zdaniem refleksja wysokiej próby: 'Przygotowując się do szkolenia z przemawiania czytam Twoją książkę i zastanawiam się nad poruszaną przez ciebie sprawą pathos czy empatheia. Wydaje mi się że empatia po stronie mówcy to za mało (choć o niebo więcej, niż robi przeciętny mówca), że jednak chodzi o właściwe poruszenie emocji słuchacza.

Dział: Sto Słów

Przy okazji zaprzysiężenia nowego rządu z exposé wystąpił premier D. Tusk. Korzystając z okazji pobierzmy lekcję historii dotyczącej wygłaszania inauguracyjnych mówi i wyciągnijmy cztery wnioski. Po pierwsze. Może nam się zdarzyć „wpadka”, która - per saldo - wyjdzie nam na dobre. T. Mazowiecki zasłabł podczas swojego exposé, ale potem dowcipnie to skomentował mówiąc: że: „Bardzo przepraszam Wysoką Izbę, to jest rezultat tygodni zbyt intensywnej pracy. Doszedłem do takiego stanu jak polska gospodarka, ale wyszedłem z niego. Mam nadzieję, że gospodarka też wyjdzie.”

Dział: Sto Słów
środa, 11 styczeń 2012 01:00

Sekret Vaclava Havla cz. 2

Dla greków trzeci w kolejności był logos, czyli słowo (wypowiedź, argumentacja, przemowa) i od tego właśnie rozpoczniemy odkrywanie sekrety Havla. Przyglądając się  jego wystąpieniom szybko możemy zauważyć dwie charakterystyczne cechy. Jego mowy (bardzo często) miały znacząco osobisty charakter, oraz wyróżniała je głębia prezentowanych myśli. W każdej z nich widać wyraźnie linie papilarne autora. Widać jego poszukiwania. Jego refleksje i dylematy. Wystarczy przywołać początek pamiętnego noworocznego przemówienia z 1997 roku: „Tym razem zacznę bardziej osobiście. W roku, który właśnie pożegnaliśmy dwukrotnie stanąłem twarzą twarz ze śmiercią. Po raz pierwszy, kiedy przyszła po najbliższą mi istotę. Drugi raz, gdy krążyła wokół mojego szpitalnego łóżka. Obydwa, te całkowicie osobiste i nieprzekazywalne doświadczenia, o dziwo nie odznaczały dla mnie tylko wielkiego cierpienia nie powodowały, że myślałem „świat jest dla mnie niesprawiedliwy”. Nie wywołały poczucia beznadziei. Przeciwnie – ku mojemu zaskoczeniu oba te doświadczenia uznałem za wielkie wyzwanie do tego by na nowo, znaczenie głębiej zastanowić się nad światem …”.

Dział: Sto Słów

Dziś będzie o wpływie szmatki na odbiór gadki, czyli o znaczeniu wyglądu mówiącego. Szef upadłego banku Lehman Brothers zwykł mawiać: „jakie ubranie, takie myślenie”, dopingując w ten sposób swoich ludzi do staranności w wyglądzie.  I rzeczywiście, podczas szkoleń, w literaturze biznesowej, na poparcie poglądu: „ubiór odgrywa ogromną rolę” przytaczanych jest wiele przykładów i historii, chociażby taka… posłuchajcie: Pewnego razu, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, Thomas Jefferson konno przyjechał do Baltimore. Zakurzony wszedł do hotelu. Ze szpicrutą w ręku podszedł do stanowiska recepcji i poprosił o pokój. Właściciel, krytycznym spojrzeniem obejrzał przybysza i powiedział:

Dział: Sto Słów
niedziela, 22 kwiecień 2012 02:00

Urodzinowy 'spicz' premiera Mazowieckiego

W środę (18.04) w Pałacu Prezydenckim obchodzono 85 rocznicę urodzin, pierwszego niekomunistycznego premiera – Tadeusza Mazowieckiego. Oczywiście, Mazowiecki charyzmatycznym mówcą nie jest, ale … jego głos jest słyszany, a słowa brane pod uwagę. Przysłuchując się jego wystąpieniu zauważyłem trzy następujące rzeczy. Po pierwsze, interesujący i mądry początek. Rozpoczynając powiedział: „Powinienem powiedzieć coś ważnego. Przyszła mi do głowy tylko anegdota z początku Soboru. Jan XXIII – niezapomniany, pełen humoru papież – martwił się, co będzie z tym Soborem. Przyśnił mu się Pan Bóg i powiedział: „Giovanni, Giovanni, nie bierz się tak poważnie”. Więc, i ja sam sobie powiedziałem: „Tadeuszu nie bierz się tak poważnie!” .

Dział: Sto Słów

O konieczności dokonywania prezentacji publicznych dowiedziałem się już w pierwszym dniu mojej nowej pracy w dziale marketingu...Oczywiście odpowiedziałem twierdząco na pytanie nowego szefa czy mam wysoki poziom odporności na prace z dużą grupą. Długo by opisywać moje przeżycie gdy, jako najmłodszy prowadzący stanąłem przed około 80-ma „starymi krukami”. Dodatkowym elementem podnoszącym stres była kamera, która jak zaczarowana wodziła głównie za mną. A ja zamiast koncentrować się na kontencie dbałem głównie o to, aby patrzeć prosto obiektyw. Przez jakiś czas po tym wydarzeniu, miałem chwilowy spokój z wystąpieniami publicznymi. Ale jak mawiają - bez klęski nie byłoby perswazji terapeutycznej. Podczas kolejnych lat wzbogaciłem swoje armamentarium prezentacyjne. Zrobiłem swój własny „bank”. Oto kilka moich pomysłów:

Dział: Sto Słów

„I did not like my stay here” – to były moje pierwsze słowa do organizatorów mojej wymiany młodzieżowej w kraju Kwitnącej Wiśni. Jako nastolatka nie miałam zaplanowanej strategii, po prostu chciałam przykuć ich uwagę, a potem wyrazić wdzięczność za gościnę swoim gospodarzom. Skupiło to uwagę. Niektóre osoby zaczęły się nerwowo rozglądać próbują odczytać z twarzy innych moje intencje, niektórzy marszczyli brwi składając moje słowa na karb nieznajomości angielskiego, niektórzy zaczęli się nerwowo poruszać na krzesłach myśląc o różnicach kulturowych. Kilka sekund wystarczyło, aby zaległa cisza i pytające spojrzenia zwróciły się na mnie. „I loved being here!” Dalej oczywiście potoczyły się słowa podziękowania.

Strategia dla osób o mocnych nerwach, szczególnie gdy po pierwszym zdaniu wysiądzie prąd ;-) Od tamtego momentu zaczełam zagłębiać się w tajniki dobrego przekazu komunikacyjnego i muszę przyznać, że to jest fantastyczna przygoda wszechstronnie mnie rozwijająca.

Dział: Sto Słów

Starożytni nauczyciele retoryki, którym do pięt nie dorastamy mawiali: „docere – movere – delectare”, czyli: „uczyć – poruszać - bawić”. Zasadę tą odnajdujemy u Kwintyliana, w jednym z najstarszych podręczników do prezentacji („Kształcenie mówcy”). Pierwszy dyrektor retorycznej szkoły w Rzymie radził, by mówca potrafił mówić nie tylko komunikatywnie i merytoryczne, ale też ciekawie, dowcipnie i poruszająco! My, współcześni, jesteśmy zadowoleni z siebie gdy wdrapiemy się na poziom pierwszy – „docere”. Oni mówili jeszcze o dwóch poziomach, które – jakby nie było – odnoszą się do sfery uczuć: wyzwalają śmiech i zachwyt, budzą poruszenie i radość. Pewnie nie będzie między nami sporu, jeżeli powiem, że humor wywołuje pozytywne emocje, a poprzez to (jak dowodzi współczesna psychologia) myślenie człowieka staje się bardziej plastyczne. Badania dowodzą, że pozytywne emocje zmniejszają krytyczność w myśleniu, skłaniają do poszukiwania pozytywów w ocenianym przedmiocie, nastawiają człowieka bardziej koncyliacyjnie. Dodatkowo, psychologia zajmująca się twórczym myśleniam wspomniana się o filokreatywnym znaczeniu pozytywnym emocji w procesie poszukiwania rozwiązania. Słowem, wyzwolenie u słuchaczy pozytywnych emocji sprzyja przekazowi i Przekazującemu, pomaga rozumieć mówione oraz zaakceptować Mówiącego. Jeżeli tak jest, to spróbujmy usystematyzować, co zyskujemy posługując się humorem podczas wystąpienia? Wymienię pięć korzyści.

Dział: Sto Słów
Strona 1 z 3

Popularne na Blogu

  • 1
  • 2
  • 3

Riposta – czy można nauczyć się ripostow…

W pierwszej części opisałem jedną, dość istotną cechę riposty oraz zad...

Lekcja anatomii dla prezentera

Lekcja anatomii dla prezentera

Anatomia, to tyle co nauka o budowaniu czegoś, na przykład mamy anat...

Najlepiej przygotowana prezentacja może …

O konieczności dokonywania prezentacji publicznych dowiedziałem się ju...

Człowiek tworzy sytuację, sytuacja tworzy człowieka.

Człowiek tworzy sytuację, sytuacja tworz…

Właśnie kończyłem rozmowę z prezesem firmy z branży nowych technologii...

Wystąpienie Baracka Obamy, czyli praktyczny przepis na wyborny obiad

Wystąpienie Baracka Obamy, czyli praktyc…

Słuchając wystąpienia Baracka Obamy na Placu Zamkowym z okazji 25-leci...

Siła storytellingu w programach zmiany kultury organizacyjnej

Siła storytellingu w programach zmiany k…

Jak zmienia się kulturę organizacyjną? Najczęściej, w uproszczeniu, dz...

Autorzy Bloga

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
Anna Dąbrowska

Anna Dąbrowska

Menedżer ds. szkoleń i rozwoju w Wydawnictwie Nowa Era Sp. z o.o.

Artur Kalicki

Artur Kalicki

Prezenter; TVP

Radek Głowacki

Radek Głowacki

Konsultant, trener; EdisonTeam.pl

Marek Stączek

Marek Stączek

Doradca, trener; EdisonTeam.pl

Bogumiła Jankowska

Bogumiła Jankowska

Ekspert ds. HR; BZ WBK

Marcin Korowaj

Marcin Korowaj

Radny dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy

Anna Rajtar-Klepuszewska

Anna Rajtar-Klepuszewska

Menedżer ds. HR; Netia

Dr Joanna Kantor-Martynuska

Dr Joanna Kantor-Martynuska

Naukowiec, wykładowca; Instytut Psychologii PAN

Marek Ignyś

Marek Ignyś

Trener wewnętrzny; Bayer Polska

Przemysław Kopyto

Przemysław Kopyto

Menedżer; UCB Pharma

Tomasz Kryński

Tomasz Kryński

Menedżer; Bayer Polska

Dr Włodzimierz Tasak

Dr Włodzimierz Tasak

Historyk, mówca; WBST

Tadeusz Żórawski

Tadeusz Żórawski

Prezes Zarządu; Universal McCann

Adam Rogala

Adam Rogala

Trener medialny; A-Z Studio  

Piotr Chromiński

Piotr Chromiński

Trener wewnętrzny; TZMO

Magdalena Stankiewicz

Magdalena Stankiewicz

Menedżer ds. produktu; MundiPharma Polska

Paweł Cegiełko

Paweł Cegiełko

Radca prawny

Robert Hirt

Menedżer

Rafał Waśniewski

Marketing manager

Monika Hycnar

Ekspert HR

Katarzyna Halicka

Dział PR; Wirtualna Polska

Zbigniew Pawlak

Storyteller, podróżnik, konsultant, www.miedzykulturami.pl

Małgorzata Boguszewska

Promotion Manager Novartis Poland Sp. z o.o.

Anna Nieżurawska

Anna Nieżurawska

Coachwise™ Certified Coach. Trenerka. Mentor Coach. Dyrektor zarządzaj...

Szukaj na Blogu

Znajdź nas na:

Zapisz się do newslettera !

Szybki Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Adres:

ul. Gen. Zajączka 11a/13,
Warszawa 01-510, Polska

tel. kom.: 604 720 161