EdisonTeam.pl
niedziela, kwiecień 23, 2017

Teza: Pomnikowa postać zniechęca i demotywuje, ale droga na pomnik, to już zupełnie co innego! To zachęta w czystej postaci, to sposób na budowanie motywacji i gotowość do działania.

Tok rozumowania: Co mam na myśli pisząc o zniechęcającym wpływie pomnika? Otóż, gdy podczas trwania firmowych konferencji prezentujemy na scenie „najlepszych z najlepszych” w danej kategorii (np. innowator roku, najlepszy handlowiec) bez wyjaśnienia, jak ów nagrodzony doszedł do tego zaszczytnego miejsca, to per saldo naszych ludzi zniechęcamy, a nie motywujemy. Powód jest dość oczywisty, oto część osób słuchając takiego mistrza kategorii, myśli sobie: „Tak, tak... on tak ma”, „On się taki urodził i ma tą iskrę, a ja jestem jej pozbawiony”. Jak więc widać, w konsekwencji takich działań, wywołujemy efekt bumerangowy – chcieliśmy zachęcić, a zniechęcamy. Naszym szczytnym celem była motywacja, a ludzie wychodzą sfrustrowani. Ba, jest wysoce prawdopodobne, że dzieje się nawet więcej, bo nie tylko nie zachęcamy, ale utwierdzamy naszych słuchaczy w myśleniu – „Ja nie potrafię tego zmienić!”. 

Z reguły piszę sam, ale tym razem będzie inaczej, bo dziś gorliwie notuję w towarzystwie pewnej, jak to się teraz mówi „puszystej”, a mówiąc dokładnie i dosadnie… grubej przesady.

Dlaczego taki kompan? Otóż, od pewnego czasu narasta we mnie przekonanie, że słuchacz, czy rozmówca, który słyszy dany temat po raz kolejny wycofuje swoje zaangażowanie i najnormalniej w świecie odpływa. Stykając się z tematem, który - w swojej ocenie zna - myśli sobie: „Eee, przecież ja to już wiem. Szkoda mojego czasu. Zrobię sobie coś innego” i wyjmuje laptop, lub komórkę. 

Oczywiście, takie postawienie sprawy jest ciut jednostronne i pewnie radykalne, a i dla samego mówcy pesymistyczne, ale na potrzeby tego tekstu przyjmijmy je, jako dobre założenie.

I tak, jeżeli serio potraktujemy tę hipotezę, obierzemy jako sprawdzony punkt wyjścia, czy wiarygodny sposób opisu, sytuację powtarzania jakiejś treści, to nagle okaże się, że wszyscy prezenterzy, mali i wielcy, biedni i bogaci, wszyscy znajdują się w wielce wymagającym położeniu. Położenie to można by streścić w jednym zdaniu: „Do słuchacza (z danym tematem) masz dostęp tylko raz (sic!)”, jest tylko jedna szansa, a potem - no cóż - klamka zapada. Jedna możliwość i nieuchronnie wielkie wrota z hukiem się zatrzaskują przed nami.  Ale, ale w tak wymagającej sytuacji jest dla nas szansa.  Mamy możliwość ponownego zdobycia hasła dostępu. Otóż, nowy klucz dostaniemy gdy wykorzystamy sprytny zabieg. I właśnie o nim chcę dziś opowiedzieć. 

Zatrudniasz pracownika, który do dwunastej godziny ma na terenie waszej firmy wbić pięćdziesiąt gwoździ, a następnie zawiesić fotografie. I oto, przychodzisz o wyznaczonej godzinie, a on uśmiechnięty siada naprzeciw ciebie, wyciąga młotek i mówi: „Niech Pan tylko popatrzy, co z nim zrobiłem, i jak ja nim potrafię obracać”. No i rzeczywiście, przez czas jaki mu zostawiłeś, na rączce młotka dokonał kilku nacięć. Ba, dość zręcznie wyciął misję swojej firmy i z dużym znawstwem wyrył swoje inicjały, a dodatkowo nauczył się kilku efektownych machnięć. Jednak… Ty zatrudniłeś go do wykonania jasno określonego zadania – wbicia gwoździa.

Na jednym z ostatnich szkoleń pewien dyrektor opowiedział historię w której ważną rolę odegrał suspens i dobra puenta. Posłuchajcie …

„Odkąd pamiętam byłem bardzo solidnym uczniem, a to, o czym chcę powiedzieć działo się w podstawówce. Rozpoczęła się lekcja polskiego. Pani oświadczyła: „Dziś będę sprawdzała wasze wypracowania”. O co chodzi? Jakie wypracowanie? - myślę. W klasie zrobiło się zamieszanie. Okazało się, że część z nas nie słyszała o żadnym opowiadaniu do napisania, ale niestety kilka osób odrobiło zadanie. 

Podczas ostatniego szkolenia jedna uczestniczka przedstawiła swoje 90-cio sekundowe story. Posłuchajcie: Studiowałam muzykę i kompozycję. Na naszej uczelni był taki profesor, który cieszył się ogromnym uznaniem i autorytetem, a sam dziekan (zgięty lekko w pół) usłużnie przynosił mu kawę na zajęcia. A i jeszcze jedno, ów profesor był dobrze zbudowanym, wysokim mężczyzną. Kiedyś, gdy czekaliśmy przed drzwiami do sali, przypadkowo usłyszał jak jedna z nas mówiła o Michaelu Jacksonie. On na nią spojrzał, a potem - jakby nigdy nic - wszedł do sali. Gdy wszyscy zajęli miejsca, stanął tuż przed ławkami, nachylił się w naszą stronę i powiedział: „Chciałem powiedzieć jedną rzecz i chcę powiedzieć ją bardzo wyraźnie. Jest tylko jeden rodzaj muzyki – to muzyka klasyczna. Wszystko inne to śmiecie!”. Nagle,  jakby te słowa wdeptały mnie w ziemię. 

Strona 1 z 47

Już wkrótce!

Październik 2017 

II konferencja o storytellingu

Popularne na Blogu

  • 1
  • 2
  • 3

Riposta – czy można nauczyć się ripostow…

W pierwszej części opisałem jedną, dość istotną cechę riposty oraz zad...

Najlepiej przygotowana prezentacja może …

O konieczności dokonywania prezentacji publicznych dowiedziałem się ju...

Człowiek tworzy sytuację, sytuacja tworzy człowieka.

Człowiek tworzy sytuację, sytuacja tworz…

Właśnie kończyłem rozmowę z prezesem firmy z branży nowych technologii...

Wystąpienie Baracka Obamy, czyli praktyczny przepis na wyborny obiad

Wystąpienie Baracka Obamy, czyli praktyc…

Słuchając wystąpienia Baracka Obamy na Placu Zamkowym z okazji 25-leci...

Druga przyczyna słabości prezentacji, lub: „Twój drugi śmiertelny wróg – przewidywalność”

Druga przyczyna słabości prezentacji, lu…

W dzień świeci słońce, a w nocy ….. Ten się nie myli, kto …. Kto pod k...

Narcyzm. Prezentacja, czy autoprezentacja?

Narcyzm. Prezentacja, czy autoprezentacj…

Narcyzm: samouwielbienie, egotyzm, zapatrzenie w siebie, fanfaronada, ...

Autorzy Bloga

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
Anna Dąbrowska

Anna Dąbrowska

Menedżer ds. szkoleń i rozwoju w Wydawnictwie Nowa Era Sp. z o.o.

Artur Kalicki

Artur Kalicki

Prezenter; TVP

Radek Głowacki

Radek Głowacki

Konsultant, trener; EdisonTeam.pl

Marek Stączek

Marek Stączek

Doradca, trener; EdisonTeam.pl

Bogumiła Jankowska

Bogumiła Jankowska

Ekspert ds. HR; BZ WBK

Marcin Korowaj

Marcin Korowaj

Radny dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy

Anna Rajtar-Klepuszewska

Anna Rajtar-Klepuszewska

Menedżer ds. HR; Netia

Dr Joanna Kantor-Martynuska

Dr Joanna Kantor-Martynuska

Naukowiec, wykładowca; Instytut Psychologii PAN

Marek Ignyś

Marek Ignyś

Trener wewnętrzny; Bayer Polska

Przemysław Kopyto

Przemysław Kopyto

Menedżer; UCB Pharma

Tomasz Kryński

Tomasz Kryński

Menedżer; Bayer Polska

Dr Włodzimierz Tasak

Dr Włodzimierz Tasak

Historyk, mówca; WBST

Tadeusz Żórawski

Tadeusz Żórawski

Prezes Zarządu; Universal McCann

Adam Rogala

Adam Rogala

Trener medialny; A-Z Studio  

Piotr Chromiński

Piotr Chromiński

Trener wewnętrzny; TZMO

Magdalena Stankiewicz

Magdalena Stankiewicz

Menedżer ds. produktu; MundiPharma Polska

Paweł Cegiełko

Paweł Cegiełko

Radca prawny

Robert Hirt

Menedżer

Rafał Waśniewski

Marketing manager

Monika Hycnar

Ekspert HR

Katarzyna Halicka

Dział PR; Wirtualna Polska

Zbigniew Pawlak

Storyteller, podróżnik, konsultant, www.miedzykulturami.pl

Małgorzata Boguszewska

Promotion Manager Novartis Poland Sp. z o.o.

Anna Nieżurawska

Anna Nieżurawska

Coachwise™ Certified Coach. Trenerka. Mentor Coach. Dyrektor zarządzaj...

Szukaj na Blogu

Znajdź nas na:

Zapisz się do newslettera !

Szybki Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Adres:

ul. Gen. Zajączka 11a/13,
Warszawa 01-510, Polska

tel. kom.: 604 720 161